IMG_3134 W dniach 22-24 marca odbyła się pierwsza zbiórka kursu harcmistrzyń. Spotkałyśmy się w Warszawie, gdzie miałyśmy szansę zetknąć się z Organizacją Harcerek. Starałyśmy się poznać specyfikę jej działania. W związku z miejscem naszej zbiórki, przyglądałyśmy się także nieśmiało funkcjonowaniu Mazowieckiej Chorągwi Harcerek i zastanawiałyśmy się, jak to jest być chorągwią stołeczną.

Zbiórka rozpoczęła się w piątek wieczorem, przy ul. Litewskiej. Tam, przy wystawnej i pysznej kolacji poznawałyśmy się bliżej. Poczynając od imion, poprzez chorągwie, z których pochodzimy, pełnione funkcje, aż po ciekawostki o nas samych. Poznawałyśmy także kadrę kursu, ich zawody oraz ich podział obowiązków. Otrzymałyśmy piękne śpiewniki, wykonane przez jedną z kursantek – Esterę. Późnym wieczorem rozeszłyśmy się do domów przydzielonych nam instruktorek, aby odpocząć i następnego dnia rankiem zabrać się do wzmożonej pracy.

Sobotni poranek nie należał do najcieplejszych. Stolica powitała nas mroźną aurą- śnieg i minus 14. Mimo tego słońce nam miło dogrzewało i dawało energię do pracy. Spotkałyśmy się w królewskich Łazienkach, w przepięknym budynku zwanym Ermitaż. Poznałyśmy jego historię i dowiedziałyśmy się, że został wybudowany pod koniec XVII wieku i usytuowany na terenie dawnego Zwierzyńca poniżej Zamku Ujazdowskiego, wśród leśnego gąszczu, miał służyć jako samotnia i miejsce zadumy, dalekie od ceremoniału dworskiego.

IMG_3223

Rozpoczęłyśmy ankietą o naszych potrzebach na kursie. Następnie dzięki uprzejmości kursantek z Łodzi miałyśmy szansę dowiedzieć się, czym jest „Tydzień patriotyczny” i zaczerpnąć od nich inspirację. Spotkałyśmy się także przy drugim śniadaniu z Drużyną Naczelniczki. Rozmawiałyśmy z komendantkami chorągwi i innymi instruktorkami z całej Polski. Poznałyśmy chorągwiane wieści ze wszystkich zakątków kraju i w trakcie quizu ABC poznałyśmy nieco subtelnych szczegółów o poszczególnych środowiskach. Po relacji Olgi Kolczyńskiej (która niestety nie dotarła osobiście) o różnorodności drużyn Złotej Koniczynki płynnie przeszłyśmy do dyskusji w grupach na temat kategoryzacji: czy jest przydatnym nam narzędziem pracy, czy ma być jednolita w całej organizacji, czy jej celem jest stratyfikacja, czy może jednak motywacja drużyn? Wnioski zostały zebrane i zapisane na tablicy. Tu nastąpiła przyjemna przerwa w formie spaceru po Łazienkach z naszym wykwalifikowanym przewodnikiem. Po chwili oddechu druhna Dominika uczyniła wstęp na temat opiekunek stopni. Po podziale na grupy zastanawiałyśmy się nad poszczególnymi zagadnieniami: Dwudniowe szkolenie dla opiekunek, certyfikacja opiekunek, 7 dni i 8 godzin – czyli 2% roku na pracę z podopieczną oraz pakiet pytań do drużynowych, komendantki chorągwi i wicehufcowej. W międzyczasie jadłyśmy obiad. Po krótkim podsumowaniu przemieściłyśmy się z powrotem na Litewską, gdzie spotkałyśmy się z Główną Kwaterą Harcerek. Poznałyśmy ich podział obowiązków, poznałyśmy jako grupę i dowiedziałyśmy się wielu ciekawostek na ich temat i od dziś już wiemy, z czym do kogo się zwracać.

IMG_3033Wieczorem (przy minus-bardzo-dużo-stopni) udałyśmy się do Hostelu położonego tuż przy Rynku Nowego Miasta, gdzie miałyśmy nocować. Po kolacji okazało się jednak, że nocleg nieco się opóźni… Wszystko za sprawą zaplanowanego na ten wieczór ogniska na pięknej plaży nad Wisłą. Przy ogniu usłyszałyśmy kilka słów o historii szkolenia harcmistrzyń, kilka słów o harcmistrzyniach obecnych na kursie oraz – zaskoczenie! – kilka słów o nas samych. Były to miłe, ciepłe słowa. I dobrze, bo rozgrzewka była nam bardzo potrzebna. Wieczorem (w tym samym celu) zajęłyśmy się śpiewaniem i piciem herbaty.

Program niedzieli był związany z poznaniem pracy Mazowieckiej Chorągwi Harcerek. Tuż po śniadaniu przy kawie, herbacie i ciastkach spotkałyśmy się z jej komendą. Miałyśmy okazję wspólnie przedyskutować rozwiązania kilkunastu „trudnych spraw” i pomyśleć nad sposobami organizacji pracy tak dużej jednostki (ponad 2000 członkiń, 17 hufców). Komenda Mazowieckiej Chorągwi Harcerek opowiedziała nam o swoich kłopotach oraz o pomysłach, które sprawdzają się w jej działaniu.

IMG_3203Ostatnie godziny zbiórki kursowej spędziłyśmy razem z uczestnikami Rajdu „Meksyk”, który w ten weekend odbywał się w Warszawie. Byłyśmy obecne na Mszy Świętej w katedrze polowej oraz na apelu kończącym rajd. Mogłyśmy zatem przypatrywać się w czasie naszego spotkania działaniu przeróżnych jednostek ZHR oraz Władz Naczelnych. Poznałyśmy tyle nowych osób, że już nie pamiętam ich imion, ale jedno pamiętamy na pewno: Nasza Organizacja jest bardzo różnorodna i jeszcze wielu przyjaciół mamy do poznania.

 

Phm. Olga Rzońca

Phm. Magdalena Leczkowska

 

IMG_3076 IMG_3275
IMG_3255 IMG_3233
IMG_3312