Wyprawa podharcmistrzyń i harcmistrzyń „Idę do Bucza”

Znaleziono na Buczu to, czego szukano. Od pierwszej niemal chwili związano z tym „skrawkiem ziemi” i dalsze zamierzenia twórców stanicy i – sentyment harcerski. Od pierwszej chwili wiedziano, że na pewno tutaj, że nigdzie indziej. Dlaczego? – Zabudowania folwarku, ocienione wielkimi, dawne czasy pamiętającymi jesionami, wznosiły się na południowym stoku góry Bucze (417 m), pokrytej lasem, otoczonej legendą. W dole, ku południowi, za łąką i lasami, widać było wieś Górki Wielkie z kościołem i szkołą, srebrną wstęgę rzeki Brennicy, a w dali, za pasem pól, zielone i błękitne szczyty Beskidu. Ku zachodowi rozciągała się wielka, piękna łąka, z trzech stron otoczona lasem, ku wschodowi biegła droga, przecinająca łąki i jar, ku Górce i dalej koło Witalusza, przez Grodziec, Bielsko lub Skoczów w szeroki świat. Na półnóc, pod gorę, zieleniła się i kwitła podleśna łąka, granicząca z kamienistą drogą, łączącą Bucze z dworem w Górkach Wielkich. Błękit nieba, ciemna zieleń garbów beskidzkich, jasna, usiana kwieciem zieleń łąk, lśniąca srebrem, szumiąca z daleka Brennica, białe o czerwonych dachach domki Górek, obronna, poważna wieża kościoła i białe, w świat prowadzące wstęgi dróg – tym Bucze przemówiło do wędrowców, szukających siedziby dla harcerskiego domu. 
(rozdz. Folwark na Buczu, „Bucze Harcerskie”, wyd. nr 16 Harcerskiej Szkoły Instruktorskiej na Buczu, Warszawa 1938, s. 15–16).

 

„Znaleziono na Buczu to, czego szuakno”. W te słoneczne dni lutego (24-25.02.2017) podharcmistrzynie i harcmistrzynie Organizacji Harcerek ruszyły na szlak. Po co wyszły z domu, opuściły swoje miasta, ciepłe mieszkania, czego szukały?

Każda z nas miała pewnie inny cel, założenie i pomysł związany z tą wyprawą. Myślę jednak, że coś nas tam, na tym górskim szlaku, na harcerskim Buczu połączyło. Może była to wędrówka, może spotkanie, wspólne wspominanie, a może szukanie korzeni? Jedno jest pewne, czas spędzony razem na Buczu, z ludźmi patrzącymi w tym samym kierunku, był bardzo owocny.

Wyprawa nie była niczym nadzwyczajnym, a jednak tak magicznym. Wspólnie przeszłyśmy kilkanaście górskich kilometrów. Szlak wiódł z Bielska przez Zaporę, Błatnią, Górki Wielkie do schroniska Koss. Przerwa na czekoladę i szarlotkę wszystkim dodała siły i wędrówka nie była już taka ciężka. Promienie słońca rozgrzewały, a uśmiech rozjaśniał twarze. O czym rozmawiałyśmy w drodze? Myślę, że zostanie to tajemnicą pięknych, srebrnych buków.

Drugą część dnia spędziłyśmy na rozmowach. Szukałyśmy rozwiązań i styku między naszymi działaniami harcerskimi a aktualnie ważnymi tematami społecznymi. Dyskusje toczyły się w kilku grupach. Debatowałyśmy o zjawisku fonoholizmu, ekologii, starzejącego się społeczeństwa. Nie zabrakło również systemu kar i nagród w wychowaniu  i tematu związanego z zintegrowanym systemem kwalifikacji. Dyskusje były ciekawe i owocne, wiele z nich toczyło się jeszcze długo w kuluarach.

Kominek z Panią Fenby-Taylor pozwolił nam przenieść się w czasie. Usłyszałyśmy o miejscu, w którym bohaterowie „Kamieni na szaniec” spędzili ostatnie piękne chwile przed wybuchem wojny, o miejscu które przed wojną należało całkowicie do harcerzy, którego twórcą i opiekunem był druh Kamyk. Słuchałyśmy o przestrzeni, w której przed wojną gromadziła się Organizacja Harcerek i gdzie kształciła się cała kadra instruktorska. Byłyśmy w miejscu, gdzie w 1933 na VII Światowej Konferencji Skautek byli dwaj prezydenci Polski i Naczelnik Piłsudski, Olave Baden Powell i przedstawicielki 23 krajów z 5 kontynentów! Dzień zakończyłyśmy przy ogniu zastanawiając się nad tym, czy znalazłyśmy nasze korzenie.

Niedziela minęła nam na zwiedzaniu i oglądaniu miejsc, o których z zapartym tchem słuchałyśmy poprzedniego wieczoru. Teraz na własnej skórze mogłyśmy sprawdzić czy nasze wyobrażenia były zgodne z rzeczywistością. Była to niesamowita podróż w przestrzeni i czasie.

Dziękujemy wszystkim za obecność. Zachęcamy również do szukania korzeni i myślenia o tym, kim i skąd jesteśmy. A może któraś z Was zaprosi nas na wyprawę w poszukiwaniu harcerskich korzeni w innej części Polski?

Zdjęcia z wyprawy

Author: GKHek

Share This Post On
Share This