Warsztaty Rad Drużyn Górnośląskiej Chorągwi Harcerek „Ad Fontes”

Piątek, 9 października. Godzina 18:53. Tramwaj nr 6 otwiera swoje drzwi, robimy krok na zewnątrz i momentalnie zaczynamy Warsztaty Rad Drużyn. O czym? O WSPÓLNOCIE!

img_7565

Tegoroczne Warsztaty Rad Drużyn Górnośląskiej Chorągwi Harcerek „Ad Fontes” rozpoczynamy kominkiem rozpalonym przez przedstawicielki hufców i związków drużyn. Przy tym wyjątkowym ogniu jest z nami pierwsza komendantka chorągwi, która opowiada o tworzeniu naszej wspólnej jednostki, przeszło już 25 lat temu. Mimo że czas płynie szybko, mamy nadzieję, że druhna Beata Hucz-Pszon czuła się jak u siebie w rodzinie, prawdziwie zżytej wspólnocie. Tak naprawdę gdyby nie ona, nie spotykałybyśmy się w tym i każdym innym roku na WRD. Rocznicę powstania chorągwi świętujemy, jedząc torty przygotowane przez harcerki z Wodzisławia. 

Sobotni program toczy się kilkoma torami. Dla ZZ-tów to gra ulicami Bytomia, w trakcie której ścigamy się w zdobywaniu harc-stopów, bo bez nich nie udałoby się nam „złapać ich wszystkich”!  Zuchmistrzynie i wędrowniczki udają się w teren – do schronu przeciwlotniczego. Natomiast instruktorki czas dopołudniowy spędzają na zwiedzaniu bliższych i dalszych zakątków Bytomia, na gorącej herbacie w ten deszczowy dzień oraz na zwiedzaniu Muzeum Powstań Śląskich. Znajdują też czas na zaplanowanie zbliżającego się biwaku instruktorek chorągwi. Popołudnie zajmują nam warsztaty dla funkcyjnych. Drużynowe rozmyślają nad motywacją, przyboczne rozbierają na czynniki pierwsze fakt rywalizacji i współzawodnictwa w naszych jednostkach, natomiast zastępowe wcielają się w pracowników dość sporych firm, aby zastanowić się nad tym, co tworzy wspólnotę, zwłaszcza tę w zastępie. Zuchmistrzynie i wędrowniczki po południu mają okazję, aby spełnić swoje ambicje, nie tylko artystyczne, tworząc razem z dziećmi miejskie graffiti w Gliwicach. Biorą udział w akcji Roześmiane Podwórka. Panel dyskusyjny ma miejsce wieczorem, w trakcie którego odwiedza nas phm. Wiola Kapela oraz hm. Piotr Koj. O tworzeniu wspólnoty słyszymy z różnych perspektyw – od druhny w kontekście rodziny, natomiast druh opowiada o jedności większego zbiorowiska, jakim jest ludność miasta. Wieczorem przychodzi moment prezentacji naszych drużyn oraz tego, co udało nam się wspólnie w tym roku stworzyć i osiągnąć. I jeszcze przed północą każda jednostka i instruktorki oddają zapisaną propozycję drużyny zasługującej na miano najlepszej drużyny Chorągwi. Na werdykt czekamy z niecierpliwością do niedzielnego zakończenia warsztatów.

Ostatni dzień naszego spotkania rozpoczynamy Mszą Świętą, a następnie następuje wyczekiwany gwóźdź programu – rozkaz komendantki, przyznający miana kategoryzacyjne za ubiegły rok naszym drużynom. Emocji było co nie miara! Bardzo cieszymy się z kolorowych Koniczynek, ale zwłaszcza z miana najlepiej rozwijającej się drużyny chorągwi. Obładowane prezentami zmierzamy w kierunku drzwi tramwaju, które zamkną za nami tegoroczne WRD. Jesteśmy upewnione, w którą stronę chcemy w tym roku prowadzić nasze drużyny i z dumą przejąć buławę najlepszej drużyny chorągwi. 

Serdecznie dziękujemy za organizację tegorocznych warsztatów komendantce i oboźnej – pwd. Oldze Szczepkowskiej, pwd. Ewelinie Skotarskiej, komendzie chorągwi i druhnom z Tyskiego Związku Drużyn „Ogrody” i Bytomskiego Związku Drużyn „Czarne Koniczyny”, a także wszystkim zaangażowanym w przebieg tego spotkania. Siła w naszej wspólnocie.

Do zobaczenia za rok! Czuwaj!
Zastęp Zastępowych „MIÓD”
V Beskidzkiej Drużyny Harcerek „Bukowina”

Zdjęcia i zdjęcia.

Najlepszą drużynową chorągwi została phm. Maria Botor (1 Tyska Gromada Zuchenek „Strażniczki Tajemniczego Ogrodu”, była hufcową Bytomskiego HH-ek „Żywioły”, a obecnie od września jest komendantką Tyskiego ZDH-ek „Ogrody”), która tym samym otrzymała tytuł w gwarze śląskiej: Gryfno Frelka Ferajny Skautowej.

Najlepszą drużyną chorągwi została  V Beskidzka Drużyna Harcerek „Bukowina”

Author: GKHek

Share This Post On
Share This