Hej w góry, w góry… – relacja z Eskapady Harcerstwa Starszego

Tegoroczna Eskapada HS (23-25 X 2015), odbywająca się w Pieninach, była moją pierwszą (i mam nadzieję, że nie ostatnią), dlatego też na długo ją zapamiętam.

Wszystko zaczęło się w piątek, 23 października, kiedy to do siedziby WAJ-u w Krakowie stopniowo napływają ludzie z wypchanymi plecakami – to harcerze, harcerki i sympatycy ZHR z różnych stron Polski postanowili wspólnie wyruszyć na szlak. Ci, którzy przybyli punktualnie, rozpoczynają od podróży śladami swoich przyjaciół, prezentujących podczas slajdowiska zdjęcia z bliższych i dalszych zakątków świata. Pozostałe kilka godzin upływa na wzajemnym poznawaniu się przy herbacie i ciachu, podczas gdy przewodnicy grup jeszcze raz uważnie sprawdzają czasy przejść i sumy podejść. Czas płynie jednak nieubłaganie i wkrótce musimy przerwać rozmowy, by choć na chwilę zmrużyć oczy przed całodniową wędrówką.

Zdjęcie 41

O świcie z krótkiego i czujnego snu wyrywa nas dźwięk budzika. Szybkie śniadanie, pakowanie i już siedzimy w autobusach, które zawiozą nas na początek tras. Gdy na placu Matejki ładujemy swoje bagaże, jest jeszcze ciemno, ale kilkadziesiąt minut później możemy przez brudne szyby obserwować nadejście dnia: słońce nieśmiało wygląda zza postrzępionych Tatr, mgły opadają powoli i cała przyroda budzi się do życia.

Processed with VSCOcam with kk2 preset

Wkrótce jesteśmy na miejscu, w Sromowcach Niżnych, gdzie dzielimy się na grupy zgodnie z trasami, jakie wybraliśmy. Moja ekipa, podążająca trasą czarną, ma przed sobą prawie cały dzień wędrówki, zaczynamy więc od porządnego śniadania i poznania się nawzajem. Pogoda polepsza się z każdą godziną, więc korzystamy z okazji i często przystajemy, by uwiecznić przepiękne widoki. A jest co podziwiać, gdyż nasz szlak prowadzi m.in. przez dwa najsłynniejsze szczyty Pienin, czyli Trzy Korony i Sokolicę, skąd obserwujemy panoramę całej okolicy. Mam wrażenie, że wraz ze wzrostem temperatury topnieją ostatnie lody i zaczynamy się czuć jak prawdziwa drużyna, nie spieszymy się więc zbytnio do celu, dyskutując po drodze o przełomach, jakie miały miejsce w naszym życiu.

Zdjęcie 1

Do schroniska pod Durbaszką docieramy około 18, prosto na obiadokolację, ale zanim przestąpimy próg, na pożegnanie otrzymujemy zachwycającą panoramę Tatr w blasku zachodzącego słońca. Gdy już znów jesteśmy wszyscy razem, nadchodzi pora pierwszej wymiany wrażeń oraz napełnienia skurczonych żołądków. Niedługo później, podczas wieczornego ogniska, szefowie ekip mają szansę zdać bardziej szczegółowe raporty, dokładając do nich pląsy. Nadchodzi czas na gawędę. Druh Sławek, komendant Eskapady, przypomina hasło przewodnie, jakim jest „Przełomowo przygodowo”, zachęcając jednocześnie do kontynuowania rozpoczętej podczas wędrówki refleksji. Ognisko dogasa, zapada noc, ale eskapadowicze ani myślą o spoczynku – gitary i ukulele idą w ruch, a rozgrzane gorącą herbatą gardła jedno po drugim dołączają do śpiewu i za chwilę w schronisku rozbrzmiewają stare, harcerskie szlagiery. Całodniowe zmęczenie jednak w końcu daje o sobie znać i sala kominkowa pustoszeje.

Zdjęcie 32

Kolejny dzień znów rozpoczynamy o świcie, gromadząc się w nieco okrojonym gronie na warcie strażniczej. Po całym dniu refleksji i wędrowania, czas przekuć rozmyślania w działanie. Zapatrzona w ogień, tak jak inni podejmuję swoje zobowiązanie i cieszę się w duchu, że udało mi się zobaczyć szczyty o poranku, bo już wkrótce mgła przykrywa je wszystkie. Po śniadaniu i apelu kończącym, ostatnie pamiątkowe zdjęcia i schodzimy do Jaworek, niektórzy wciąż ze śpiewem na ustach. Eskapada dobiega końca: część uczestników wraca prosto do Krakowa, pozostali pojadą jeszcze zwiedzić pobliski kościołek romański w Tropiu. Zanim jednak rozjedziemy się każdy w swoją stronę, starym obyczajem zawiązujemy krąg i żegnamy się, śpiewając Bratnie słowo… Z głowami pełnymi wspomnień mamy nadzieję, że jeszcze się spotkamy – może już za rok, na kolejnej eskapadzie?

Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć konkursowych z eskapady oraz prezentujemy również wyniki konkursu fotograficznego i serdecznie gratulujemy zwycięzcom!

MIejsce I

MIejsce II

MIejsce III

Author: GKHek

Share This Post On
Share This